Articles Written By: Jarek.P

Schody do Nieba

Ściany naszego domu są pomalowane już równych pięć lat. Wyglądają zaś, zwłaszcza miejscami, jakby były malowane nie pięć lat temu, a conajmniej piętnaście. A w międzyczasie przebywała pomiędzy nimi na codzień ekipa węglarzy. Jest to, nie bójmy się tego wprost powiedzieć, w dużej mierze zasługa naszych dzieci kochanych, które wbiegając prosto z dworu, z zabaw błocie dajmy na to, lecą biegiem do łazienki, bo bardzobradzobardzo muszą i po drodze, czarrrrną łapą na oślep klepią w okolice wyłącznika, bo za którymś razem na pewno się trafi. Nie, nie pokażę, jak wyglądają okolice tegoż wyłącznika (od oświetlenia parterowej łazienki), wstydzę się.

Czytaj dalej

email

Teatrzyk Domu w Lesie przedstawia!

W dzisiejszym repertuarze: sztuka dramatyczna oparta na autentycznych wydarzeniach:

Wyjście z Poślizgu

Czytaj dalej

Składnica Złomu!

Wiecie jaki jest najwspanialszy, najlepszy i najbardziej rozwijający twórczo plac zabaw dla dziecka, które lubi majsterkować, regularnie miewa niesamowite pomysły oraz bardzobardzo fascynuje się budową różnych urządzeń? Składnica złomu! Jako dzieciak każde wakacje i każdy niemal dzień wolny od szkoły spędzałem u swoich dziadków, niedaleko których znajdowała się może nie tyle składnica złomu, co raczej ogromne, dzikie wysypisko śmieci, ale ponieważ bywały tam śmieci również i przemysłowe, obiekt ten był dość bliski ideału. Ech, te dziury w spodniach, plamy po oleju maszynowym na nowokupionej kurtce (olej był mocno zużyty, plamy nie sprały się nigdy), łapy wiecznie poparzone… długo by opowiadać 😀

Czytaj dalej

Dla informacji: dorzuciłem w dziale „Moje projekty” opis automatyki furtkowej. Zapraszam 🙂

Najgorsi rodzice ever!

Ech, czego my się właśnie o sobie nie dowiedzieliśmy…

Otóż, wyobraźcie sobie, że jak tylko Wyjątek się urodził, wraz z małżonką staliśmy nad nim, jeszcze w formie wyjącego 24/h tobołka (1) i rechocąc złowrogo planowaliśmy z sadystycznymi uśmieszkami, jak to poczekamy, aż Wyjątek będzie większy, po czym złośliwie odetniemy mu CAŁY INTERNET!!!!! Jak tylko się urodził, już planowaliśmy takie oszustwo!!!

Czytaj dalej

Steroowniiik!

Tak informacyjnie tylko: właśnie opublikowałem w dziale „Moje projekty” opis pierwszego klocka z mojej automatyki domowej. Poniżej na zachętę zdjęcie działającego urządzenia, ja zaś osoby zainteresowane zapraszam. Za merytoryczne uwagi w temacie będę wdzięczny.

Tu zaś, dla osób potencjalnie zainteresowanych, ale nie do końca rozumiejących, co to właściwie jest, dwa słowa wyjaśnienia: toto służy do włączania i wyłączania świateł zewnętrznych wokół domu. Uprzedzając pytania: tak, możnaby je włączać „normalnie”, włącznikiem i też by świeciły. Ale to takie prostackie by było… I nie gasłyby same. I nie meldowały się na monitorku w kuchni, że cośtam jest włączone. I sterowanie bramą i wrotami garażowymi nie mogłoby usłużnie włączać światła w garażu. No jak za króla Ćwieczka by było po prostu, nic tylko łuczywo w dłoń i wilki przeganiać…

Jesień tu zapanowała, nic się nie dzieje, liście spadają tylko…

Dla rozruszania zatem, proszę wycieczki, zaczniemy sobie nowy temat, temat z gatunku moich ulubionych. Sterownik  :mrgreen:
Tak w ogóle, przymierzam się powoli do opublikowania w dziale „Moje Projekty” opisów swojej automatyki, tylko tak jakoś czasu nie ma, żeby się za to zabrać. Póki co, na zachętę, wczoraj zmontowane płytki kolejnego klocka tejże automatyki:

Czytaj dalej

Robię sobie właśnie porządki w prywatnych galeriach ze zdjęciami i przy okazji różne cudeńka znajduję, sfotografowane i zapomniane. Cudeńka w większości mają charakter raczej rodzinny, ale jedno muszę pokazać, choćby w celach autopromocyjnych 😀

Czytaj dalej

Jestem, jestem, żyję. Trochę nam się ciężko przestawić na powakacyjny tryb życia, więc i strona podupadła. Tak, żeby ją choć trochę z niebytu wyciągnąć i sprawcom tych codziennych kilkudziesięciu wejść wynagrodzić cierpliwość, dwa zdjęcia wklejam:

Czytaj dalej

Z księgi myśli głębokich Jarka.P

Hasło na dziś:

Najpierw zamawiaj komponenty, dopiero dorabiaj do nich resztę. Nie odwrotnie!

O co chodzi? Ano o to, że spawając ramę pod jedną z szafek stołu warsztatowego radośnie założyłem wykorzystanie typowych prowadnic rolkowych pod szuflady i pod takie prowadnice wspawałem wzmocnienia. Co do milimetra, geometria – żyleta, normalnie mucha nie siada. Po czym zamówiłem w internecie prowadnice. Dla własnej wygody wybierając takie typu „metalbox”, żeby prościej było szuflady mi potem robić. Dziś chciałem montować to wszystko do kupy i co się właśnie okazało? Ano, że normalne prowadnice są owszem na spodach szuflad, ale metalboxy, które kupiłem mają prowadnice u góry…

 

Page 10 of 12« First...«89101112»
Przejdź do paska narzędzi