Category: Telekomunikacja

Historia Telekomunikacji – część 18

I w ten właśnie sposób dojechaliśmy, proszę wycieczki, już do końcówki tej przydługawej opowieści, będącej, jak się na początku zarzekałem, nie tyle historią telekomunikacji jako takiej, co raczej historią moich z nią kontaktów. Czyli do tego, co robię obecnie. Jednakże, zanim zacznę opisywać swoje perypetie, w niniejszym odcinku trochę teorii będzie. 

Internet – jaki jest, każdy widzi. I co więcej, przeważnie życia sobie bez niego nie wyobraża. Warto jednak pamiętać ciesząc się właściwie wszechobecnym współcześnie dostępem do sieci, że jeszcze 10-15 lat temu nie było to takie proste. Kto pamięta słynny niegdyś numer 0202122? Pamiętne tutiturumtutu, główną przyczynę wieczornych niemożności dodzwonienia się do rodzin wyposażonych w nastolatka z komputerem, a zarazem ciężkich awantur domowych po tym, jak rachunek z TPSA przychodził? Wszystko za sprawą jedynego wtedy sposobu dostępu do sieci, czyli modemu telefonicznego.

us-robotics-00083903-56k-sportster-external-faxmodem-v-90-x2-0701-2-17(dokładnie taki miałem 🙂 ) Czytaj dalej

email

Historia Telekomunikacji – część 17

Przeszkolony teoretycznie w Mediolanie oraz praktycznie przy okazji uruchamiania i testowania labu w Polkomtelu stałem się gotów do realizacji nowych zadań. W międzyczasie okazało się, że z silnej grupy, która w Mediolanie się szkoliła, specjalistą od sprzętu zostanę tylko ja oraz jeszcze jeden kolega, reszta grupy jakoś nie. No taka decyzja przełożonych, co poradzić, w nowej NokiowoSiemensowej rzeczywistości wiele takich decyzji było, zapadały one gdzieś na szczytach i na pewno miały sens, a że niepojęty dla nas, maluczkich, to zrozumiałe. Rzeczywistość ta zresztą kopnęła nas od samego początku, bowiem do uruchamiania pilotażowego kontraktu dla Polkomtela zostaliśmy wraz z kolegą dołączeni do wielce oryginalnego zespołu: jednoosobowej firmy specjalizującej się w uruchamianiu radiolinii, której właścicielem, prezesem oraz jedynym pracownikiem był szkot imieniem Bryan, w zespole miał być osobą decyzyjną w kwestiach technicznych, sympatyczny człowiek, świetnie przygotowany do pełnionych zadań, imponująca wiedza o radioliniach (jak się okazało potem, trochę mniejsza o całej reszcie telekomunikacyjnej otoczki). Drugą osobą był manager, który był opryskliwym i nieprzyjemnym Austriakiem, nie kryjącym swych poglądów na temat Polski, Polaków i polskiej pracy (i nie były to zachwyty bynajmniej). Do tego trzeba jeszcze dołożyć pracownika biurowego specjalizującego się w wysyłaniu maili „do wszystkich” oraz mieszczące się we Włoszech wsparcie techniczne z typowo włoskim podejściem do zgłaszanych problemów i mamy w zasadzie komplet 🙂

Czytaj dalej

Historia Telekomunikacji – część 16

Radiolinie – jakie są, każdy widzi. Wystarczy zadrzeć głowę i na dowolny większy budynek w miejskich warunkach spojrzeć, jeśli tylko budynek się wyróżnia wysokością z otoczenia, niemalże na 100% się na jego dachu takowe znajdą:

6823638979_d747c9c990_o(Biprostal Kraków, zdjęcie: Maciej Janiec, licencja: CC) Czytaj dalej

Historia Telekomunikacji – część 15

Przy okazji robienia porządków w zdjęciach wypłynęło mi kilka ilustracji do ostatnio opisywanych rzeczy, więc zanim zacznę opisywać zapowiadane ostatnio radiolinie, jeszcze mała retrospekcja.

Panie i Panowie, oto RONiU Warszawa!

Czytaj dalej

Historia Telekomunikacji – część 14

Wraz z nasycaniem się polskiego rynku telekomunikacyjnego Fastlinkiem, zaczęły się u nas wielkie przemiany w biznesie, przemiany, które w moim odczuciu były początkiem wieloletniej zapaści branży telekomunikacyjnej. Krótko mówiąc – dopadł nas korpowirus.
Znaczy, oczywiście, na pewno nie mam racji, nie rozumiem mechanizmów, jakimi się rządzi nowoczesny rynek, oceniam rzecz z subiektywnego, wąskiego punktu widzenia, nie dostrzegając szerszej perspektywy i tak dalej, niemniej… niemniej tak właśnie to widzę. Czytaj dalej

Historia Telekomunikacji – część 13a

Ponieważ część 13 miała być o wtopach i potknięciach, a nie zmieściło się w jednym wpisie, stąd ten nietypowy numerek. Bo jak ma być o pechu, to będzie. Konkretnie, będzie o anonsowanej już wczoraj największej i najgrubszej wtopie, z którą miałem do czynienia osobiście 🙂 Czytaj dalej

Historia Telekomunikacji – część 13

Przy tak ładnym, okrągłym numerku nie sposób właściwie opisywać cokolwiek innego niż wtopy, wpadki i potknięcia, prawda? 🙂

Nie ma systemów bezawaryjnych, Fastlink bezawaryjny też nie był. I choć wielokrotnie od pracowników utrzymania TP słyszałem, że jest pod tym względem o niebo lepszy od konkurencyjnych systemów dostępowych (np. w warszawskim RONiU mawiali pracownicy zajmujący się równolegle Fastlinkiem, Anymediami i jeszcze jakimś polskim systemem, którego nazwy niestety nie pamiętam, że przy tych dwóch pozostałych właściwie bez przerwy coś się dzieje, Fastlink zaś… po prostu działa), to jednak awarie i różnorakie problemy się zdarzały. W miarę, jak w Polsce Fastlinka przybywało, gwarancyjnie świadczone wsparcie zaczęło zabierać tyle czasu, że wreszcie została stworzona u nas osobna komórka zajmująca się tylko i wyłącznie serwisem. Oczywiste jest, że znalazłem się w jej składzie, prawda? 😉 Czytaj dalej

Historia Telekomunikacji – część 12

Po wprowadzeniu teoretycznym, czas na historię właściwą, historię mojej kariery jako fastlinkowego specjalisty 🙂

onu_2_siemens(ONU, foto: www.mptelecom.pl) Czytaj dalej

Historia Telekomunikacji – część 11

Pożegnawszy się z Dectlinkiem, który zresztą niedługo potem zmarł był sobie, stałem się po krótkim szkoleniu specjalistą od Fastlinka.

a50010-a3-a13-3-7629_-_google_chrome_2016-09-15_10-36-23(wszystkie publikowane slajdy pochodzą z materiałów reklamowych Siemens)

Nazwa podobna, ale system zupełnie inny, podobieństwo nazw wynika tylko z braku fantazji Siemensowych designerów. No i może odrobinkę stąd, że jedno i drugie było de facto systemem dostępowym. O, i tu jest dobra okazja, by w ramach spisywania tejże „Historii Telekomunikacji”, odkleić się odrobinkę od moich wspomnień i popisać ździebko na temat samej telekomunikacji jako takiej, co też będzie odmianą od ostatnich „historycznych” wpisów będących bardziej mym pamiętnikiem 🙂
Zainteresowanych bliższym poznaniem systemu zapraszam do lektury, osoby nieukierunkowane telekomunikacyjnie zaś ostrzegam: w tym odcinku historyjek i opowieści nie będzie. Sama teoria. Co prawda postaram się ją przedstawić w sposób zrozumiały dla laika, ale jednak co teoria to teoria 😀
Czytaj dalej

Historia Telekomunikacji – część 10

Projekt DECTlink na Żywiecczyźnie początkowo wydawał się być projektem idealnym dla wszystkich zainteresowanych. O nas, pracownikach i naszych przygodach pisałem ostatnio, wspominałem też o lokalnych podwykonawcach, którzy mieli do obsłużenia mocnych kilka setek prostych instalacji, za które płaciliśmy hojnie od zrealizowanej sztuki. Pisałem też o terenach, jak żywcem z broszury reklamowej systemu wyjętych: aglomeracja w dolince i maszt stojący z boku, akurat pokrywający całość.

Pierwsze sygnały, że może nie być tak różowo pojawiły się jeszcze na etapie projektowania położenia masztów. O żadnych stalowych wieżach stojących na zboczach gór czy szczytach okolicznych wzniesień nie mogło być mowy, bo na Żywiecczyźnie to wszystko było objęte ochroną jako park krajobrazowy. Do dyspozycji mieliśmy tylko tereny gminne, położone w tychże dolinkach. I niezbyt wysokie maszty, raptem 32 metrowe (o ile mnie pamięć nie myli). Problemem zaś było to, że przeciętna aglomeracja w tamtym rejonie przypomina kiszkę wyciągniętą wzdłuż doliny, okoloną z obu stron górami i niestety, rzadko kiedy prostą. Gdy więc stawialiśmy maszt na jednym końcu takiej kiszki, zasięg łączności był mniej więcej do pierwszego solidniejszego zakrętu tejże kiszki. I tu już nie było przeproś (choć monterzy, zwłaszcza ci bardzo mocno proszeni przez zdesperowanych miejscowych o to, by zrobili, co w ich mocy, czasami naprawdę robili co w ich mocy), posesje położone „za zakrętem” łączności nie miały i koniec

Czytaj dalej

Page 1 of 212»

Archiwum

  • 2017 (21)
  • 2016 (66)
  • 2015 (39)

Wyszukiwanie

Licznik odwiedzin

0115203
Visit Today : 5
Hits Today : 5
Total Hits : 424113
Who's Online : 1
Przejdź do paska narzędzi