Z księgi myśli głębokich Jarka.P

Hasło na dziś:

Najpierw zamawiaj komponenty, dopiero dorabiaj do nich resztę. Nie odwrotnie!

O co chodzi? Ano o to, że spawając ramę pod jedną z szafek stołu warsztatowego radośnie założyłem wykorzystanie typowych prowadnic rolkowych pod szuflady i pod takie prowadnice wspawałem wzmocnienia. Co do milimetra, geometria – żyleta, normalnie mucha nie siada. Po czym zamówiłem w internecie prowadnice. Dla własnej wygody wybierając takie typu „metalbox”, żeby prościej było szuflady mi potem robić. Dziś chciałem montować to wszystko do kupy i co się właśnie okazało? Ano, że normalne prowadnice są owszem na spodach szuflad, ale metalboxy, które kupiłem mają prowadnice u góry…

 

email
This entry was posted in , , . Bookmark: permalink.

2 Responses to Z księgi myśli głębokich Jarka.P

jm.yarec
Commented:  15 września 2015 at 15:48

Ano wychodzi tak często, mając projekt kompletujmy części składowe a dopiero potem montaż z ewentualnymi modyfikacjami bo: nie zawsze otrzymujemy części o jakie nam chodziło !
Pozdrawiam – jm.yarec z forum Muratora.

Szara rzeczywistość każdego majsterkowicza, kto nigdy nie musiał modyfikować swej pracy z powodu zbyt pochopnie podjętych założeń, niechaj pierwszy kamieniem rzuci 🙂
Szczęśliwie tu się dało wybrnąć w miarę prosto, wzmocnienia z takim mozołem spawane zostały obcięte, prowadnice zainstalowałem inaczej. I jeszcze tylko te szuflady muszę poskładać…

Pozdrawiam również, póki co tutaj sami muratorowcy siedzą 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Archiwum

  • 2018 (7)
  • 2017 (24)
  • 2016 (66)
  • 2015 (39)

Wyszukiwanie

Licznik odwiedzin

0144139
Visit Today : 33
Hits Today : 96
Total Hits : 529377
Who's Online : 1