Automatyka domowa

W dziale tym będę stopniowo opisywał poszczególne klocki składające się na automatykę domową usprawniającą (na ogół) życie w naszym domu, najpierw te już działające, a z czasem pewnie i kolejne, dopiero budowane. Projektów takich jest dużo, zarówno tych komercyjnych, jak i takich, jak te moje, tworzonych amatorsko, moje w porównaniu zwłaszcza z tymi sprzedawanymi komercyjnie mogą się wydawać prymitywne, ale dla mnie mają jednak trzy wielkie zalety:
– po pierwsze: są moje, mojego projektu i mojego wykonania, a ich realizacja dała mi wiele radości twórczej 🙂
– po drugie:  kosztowały mnie bardzo niewielki ułamek kwot, jakie trzeba by wyłożyć na rozwiązania komercyjne,
– po trzecie wreszcie: tworząc te urządzenia nie jestem ograniczony możliwościami żadnej platformy, nie muszę się ograniczać do rozwiązań, które jej producent przewidział, tylko mogę poszaleć, parafrazując Owsiaka: robię co chcę! Ot, choćby takie monitorowanie zawartości skrzynki na listy – czy jakiś komercyjny producent już na to wpadł? 😉

Założenia ogólne:

  1. brak sterowania centralnego. Bardzo nie chciałem iść w stronę typową dla automatyki przemysłowej upychanej w domach, żadnego centralnego sterownika zarządzającego wszystkim. Powód jest prosty i oczywisty: awaria takiego urządzenia, czy też jakiekolwiek prace przy jego rozbudowie oznaczają ciemności w domu i brak funkcjonowania wszystkich komponentów objętych automatyką. Zatem urządzenia są rozproszone, a każde z nich jest w stanie realizować podstawowe funkcje bez kontaktu z resztą.
  2. komunikacja między urządzeniami: przemysłowy interfejs danych RS485
  3. zasilanie: w miarę możliwości każdy „klocek” ma swoje (z powodów jak w punkcie 1), jednak będą też i wyjątki zasilane zdlenie po linii RS485 bądź z zewnętrznego zasilacza.
  4. integracja i zarządzanie z zewnątrz (jeszcze niezrealizowane): OpenHab

A i jeszcze jedno: w opisach będę przedstawiał hardware, raczej nie będę publikował softu. Postaram się opisać jego strukturę, ale szczegółowe listingi pozostawię jednak dla siebie. Wolałbym, żeby publikowane tutaj projekty były traktowane raczej jako koncepcje do wykorzystania, czy może nawet wyjścia od nich w stronę lepszych, ciekawszych rozwiązań (za wszelkie tego typu komentarze będę wdzięczny), a nie jako gotowce do skopiowania.

email
Przejdź do paska narzędzi